123456

Szampon w kostce DLA MĘŻCZYZN DO WŁOSÓW, BRODY I CIAŁA od Calendula

41.00 

Oczyszcza, regeneruje, łagodzi podrażnienia i intensywnie pielęgnuje. Nadaje się do mycia całego ciała i zarostu, co szczególnie sprawdza się w podróży oraz na siłowni.

Waga; 80 g

1 w magazynie

Opis

Świetnie się rozprowadza i bardzo dobrze pieni, a po jego użyciu włosy są oczyszczone i lśniące. Nadaje się do mycia całego ciała i zarostu, co szczególnie sprawdza się w podróży oraz na siłowni. Fakt, że produkt jest w formie kostki pozwala na swobodne przewożenie go w podróży samolotem.

Jego skład jest bogaty w dobroczynne surowce, połączone w idealnych proporcjach dla uzyskania tak spektakularnego efektu. Glinka zielona normalizuje poziom sebum, spowalnia przetłuszczanie się włosów i przedłuża świeżość fryzury. Pomaga też w łagodzeniu podrażnień i stanów zapalnych skóry głowy, wykazuje działanie detoksykujące i odkażające, napar z chmielu zabezpiecza włosy przed wypadaniem. Stymuluje pracę cebulek włosowych, odżywia je, działa przeciwzapalnie. Wpływa normalizująco na włosy ze skłonnością do przetłuszczania się. Siarka pomaga w regeneracji naskórka, łagodzi stany zapalne, zmniejsza nadmierne wydzielanie sebum, a także wpływa na kondycję włosów, przyspieszając ich wzrost i zapobiegając łamliwości. Olej z nasion brokułu jest ceniony w pielęgnacji włosów ze względu na swoje właściwości wygładzające, nabłyszczające i ułatwiające rozczesywanie. Działa jak naturalna alternatywa dla silikonów, nadając włosom połysk i miękkość, bez obciążania.

Naturalny szampon w kostce DLA MĘŻCZYZN DO WŁOSÓW, BRODY I CIAŁA jest bardzo łagodny i
może być używany przez całe rodziny. Jest przeznaczony do codziennego stosowania.

 

****

Anna Borkowska, właścicielka manufaktury Calendula Modern Self-Care

Pomysł na tworzenie kosmetyków naturalnych w duchu zero waste zrodził się… z potrzeb: serca i ciała. Od zawsze zmagałam się z uczuleniami i podrażnieniami po kosmetykach i od zawsze szukałam takich, które po prostu mi nie zaszkodzą. Zaczęłam analizować składy i zgłębiać właściwości poszczególnych komponentów. Jednocześnie zwróciłam się w stronę natury i całego jej dobrodziejstwa.  Zioła, glinki i proste kosmetyki na ich bazie mnie zafascynowały! Działały, pielęgnowały i nie uczulały! Szok! Z czasem stało się to moją pasją. Były kursy, szkolenia, próby i błędy. Dużo prób i błędów. A w tle – zawsze troska o środowisko i świadomość, jak bardzo branża beauty jest dla niego szkodliwa.

W końcu podjęłam decyzję: rzucam ciepłą posadkę i tworzę miejsce, gdzie jakość kosmetyków jest na równi z troską o środowisko, gdzie opakowania są bez plastiku, składniki pochodzą w większości z natury, a formuły są bezpieczne i skuteczne.

Tak powstała moja manufaktura.

Z serca, z potrzeby i z nadzieją, że jest nas więcej – tych, którzy chcą inaczej.